Emerytury i pensje pod nóż. Miliony osób zapłacą za rozpędzony dług
Coraz więcej ekonomistów ostrzega przed tym, że dług publiczny zbliża się do czerwonej linii. Chodzi o poziom 55 proc. PKB. Jakie mogą być konsekwencje naruszenia tego limitu? – Kryzys fiskalny wymusi ograniczenia w budżetówce i systemie świadczeń społecznych. Skutki tych cięć obciążą całą obecną klasę polityczną – mówi money.pl Tomasz Prusek z Fundacji Przyjazny Kraj.