Cicha rewolucja w polskiej gospodarce. Przemysł schodzi na drugi plan [ANALIZA]
Nad Wisłą szybko rośnie rola przedsiębiorstw usługowych. Od niedawna ich łączne zatrudnienie jest już większe niż zatrudnienie w przemyśle. To historyczna zmiana struktury gospodarki i jednocześnie świadectwo bogacenia się kraju. Rzecz w tym, że ma też jednak negatywne konsekwencje, np. coraz większe rozdrobnienie sektora przedsiębiorstw.