Do G20 nie pukamy po pieniądze. Polska gra o coś, czego nigdy nie miała [OPINIA]
Udział w szczytach G20 to dla Polski szansa na wzmocnienie wizerunku i pozycji kraju na świecie. Stałe miejsce w tym gronie, o które zabiega rząd, zbudowałoby „markę Polska” znacznie skuteczniej niż najdroższe fundacje i raporty. O tym, że w dziedzinie „soft power” wciąż mamy dużo do zrobienia, najlepiej świadczy to, że w nowej grupie ekspertów, którzy mają propagować reformy wspierające konkurencyjność Europy, nie znalazł się żaden Polak.