Tusk zmienił taktykę, ale Glapińskiemu nie odpuścił. Za kulisami tej decyzji kryje się znacznie więcej [OPINIA]
Politycy przez miesiące przeciągali linę nad bankiem centralnym. Dopiero widmo paraliżu NBP i reakcji zagranicznego kapitału skłoniło Donalda Tuska do ustępstwa. Premier nie pogodził się jednak z Adamem Glapińskim. Najpierw chce zabezpieczyć bank, a dopiero później rozliczyć jego prezesa.